Witam was wszystkich. ~♥~
Dzisiaj zajmę się dwiema rzeczami, które chciałabym wam przekazać w tym poście. Pierwszą rzeczą jest to, że witam was serdecznie, wiem że bloga mam już tydzień (lub kilka tygodni) a nadal nie pisałam żadnego posta, ale jakoś nie miałam weny i czasu. Jednak dzisiaj znalazłam chwilę i tak. Druga sprawa to to, że jak ktoś czytał książkę ,,Girl Online" wie, że Penny czyli Zoella opisywała coś takiego na swoim blogu w książce. Chodzi mi o to: ,,Czy można wyrosnąć ze swojej najlepszej przyjaciółki?" ja dzisiaj też będę to ,,przetrawiać" i myślę, że się da... Okej. Zaczynam.
~Przyjaźniłam się z pewną osobą od jakichś 4 lat, nazywała się Julita. Była moją najlepszą przyjaciółką, mieliśmy wspólne zainteresowania, lubiłyśmy podobne ubrania i td, ale do pewnego czasu ona się strasznie zmieniła. Zachowuję się jak ,,gwiazda", ,,miss" czy coś w tym stylu. (Nie, nie obrażam jej, po prostu to moja opinia) Nie lubi żadnych sportów typu: koszykówka, ręczna, siatkówka i tp. Naśladuję ,,Joasię" z serialu komediowego ,,Świat Według Kiepskich" i mnie to zaczyna wkurzać, zaczynało od końca 4 klasy. I tak jak pisałam wyżej. Była moją najlepszą przyjaciółką, ale... oddaliłyśmy się od siebie. Mówiąc na temat posta:
Wyrosłam z niej.
A na koniec posta chcę wam przedstawić mój dzień.
- Matematyka - Mieliśmy sprawdzian na całą lekcję.
- J. Polski - Sprawy organizacyjne i ćwiczenia wierszyków, piosenek na akademię. (Sprawy organizacyjne dlatego, że mamy zastępstwo z naszą wychowawczyni, bo nauczycielka skręciła kostkę i nie ma jej od początku roku)
- J. Polski - Robiliśmy temat w podręczniku o Święcie Zmarłych i wykonywaliśmy zadania do zeszytu.
- J. Niemiecki - Sprawdzian... (Mam nadzieję, że dobrze mi poszedł)
- Muzyka - Pani pytała nas patriotycznych piosenek, dostałam 5. :')
- Zaj. Komputerowe - Straszne nudy, jeny. Pani tłumaczyła nam to, co wiem już od wielu lat. Ech.
- J. Angielski - Mieliśmy w sali językowej, robiliśmy ćwiczenia w podręczniku i też zadania na słuchanie.

Cześć :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie czytam tą książkę. ( Jestem na 100 stronie ) To jest super! Doskonale rozumiem tą dziewczynę. I podziwiam jej bloga. Chciałabym takiego mieć...
Ale do rzeczy. Też tak jakby wyrosłam z przyjaciółek. Wszystkie się zmienilysmy i one dwie są przyjaciółkami a ja z nimi koleżankami. Teraz są bardzo głupie i dziecinne. :/
Cześć :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie czytam tą książkę. ( Jestem na 100 stronie ) To jest super! Doskonale rozumiem tą dziewczynę. I podziwiam jej bloga. Chciałabym takiego mieć...
Ale do rzeczy. Też tak jakby wyrosłam z przyjaciółek. Wszystkie się zmienilysmy i one dwie są przyjaciółkami a ja z nimi koleżankami. Teraz są bardzo głupie i dziecinne. :/